Po „Szale” Podkowińskiego wylądowałyśmy na tarasie kawiarni „Szał” i zamówiłyśmy lody pod tytułem „Szał”! Były szalenie pyszne a widoki na Rynek Główny oszałamiające.

A tak  wygląda galeria w Sukiennicach w nietypowej scenerii.

A na deser jeszcze jedna panorama, tym razem z Zielonych Tarasów, z Wawelem na horyzoncie.

Niech żyje sztuka i kolejne panoramy z krakowskich dachów