Duomo di Milano, czyli Katedra Narodzin św. Marii

Ta gotycka, marmurowa budowla, czyli Duomo di Milano należy do największych na świecie (wymiary: 157 m x 93 m). Dach katedry ozdobiony jest 135 sterczynami, rzeźbami i  gargulcami a najważniejsze, że dostępny jest dla turystów. Widać z niego panoramę miasta, a przy dobrej widoczności Alpy – to tak jak z dachów Krakowa, Tatry…

A w środku katedry św. Bartłomiej. Umarł  śmiercią męczeńską obdarty ze skóry… Trzeba przyznać, że rzeźba ta przedstawia to dosyć obrazowo… To co wisi na ramieniu Apostoła to nie szata, to jego skóra…
Byliśmy też na Ostatniej Wieczerzy… Zapraszał Leonardo da Vinci.
Fresk został wykonany w refektarzu klasztoru Santa Maria delle Grazie. Malowidło powstało na zamówienie księcia Mediolanu Ludovico Sforzy. Da Vinci malował fresk przez 3 lata. Posłużył się nietypową techniką, która okazała się nietrwała – mimo wielu renowacji fresk jest nadal w złym stanie, wg nas jest OK, ale może był właśnie po kolejnej renowacji.

Podziwiany jest głównie ze względu na zachowane w nim proporcje, symetrię, naturalizm obrazu i bijącą z niego iluzję rzeczywistości wyrażoną głębią pomieszczenia, w której wraz z Jezusem ucztują apostołowie. W cynowych naczyniach i szkle pierwotnie odbijały się szaty apostołów, lecz detale te z czasem zostały bezpowrotnie utracone. Fresk przedstawia moment, w którym Jezus ogłasza, iż jeden z apostołówJudasz go zdradzi.

w listopadzie 2012 roku w Mediolanie

Mediolan, czyli jak chodziłam po dachu katedry