Botswana & Zambia & RPA

Owoce maruli są uwielbiane przez słonie i nie tylko. Mają 8 razy wyższą zawartość witaminy C niż pomarańcze. Posiadają specyficzny i bardzo mocny aromat, jak terpentyna wymieszana z cytryną i alkoholem… To właśnie ten zapach przywołuje zwierzęta z dużych odległości, głównie słonie, które trąbami strząsają owoce. Pestki są bardzo twarde i trudne do otwarcia. Podczas wysychania z ich ścianek wypadają 2-3 niewielkie zaślepki, umożliwiając dostanie się do wnętrza. W pestkach znajdują się dwa albo trzy jadalne nasiona. Zawartość protein w nich to aż 28%. Z powodu bardzo dużej ilości oleju, (50 do 60%) mogą się one palić jak miniaturowe świece. Owoce maruli są używane do produkcji, dostępnego też w Polsce, likieru Amarula. Drzewa nie są uprawiane; owoce są zbierane z dzikich drzew.

Marula w liczbach: średni zbiór maruli z dzikiego drzewa wynosi 570 kg, ale rekordowe plony to nawet 1000 kg (doliczono się wtedy 70 000 owoców).

Więcej o Afryce możesz przeczytać TUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJ i TUTAJ.

we wrześniu 2008 roku w RPA, Botswanie i Zambii

Afryka dzika