Kawiarnia z żywymi kotami

A wszystko zaczęło się w Tajwanie w 1998 roku, bo to tam właśnie powstała pierwsza kocia kawiarnia na świecie – Cat Flower Garden. Potem dołączyły Japonia, Australia, USA, Kanada a w Europie: Wiedeń, Paryż, Madryt, Budapeszt, Turyn, Wilno, Bruksela, Londyn i w czerwcu 2015 Kraków. Kawiarnia została sfinansowana dzięki kampanii crowdfundingowej.

Jest to miejsce, gdzie można wypić kawę, zjeść wspaniały sernik albo marchewkowe ciasto a wszystko to w towarzystwie mieszkających tu kotów. Zwierzęta zostały wzięte ze schroniska i teraz tutaj na stałe mają swój nowy dom. Jeśli zapałasz miłością do zwierzaka (i vice versa), to będziesz go mógł adoptować, a jego miejsce zajmą następne, które też otrzymają szansę na znalezienie kochającego właściciela.

Wejście do kawiarni jest przez … szafę. Oryginalna szafa nie tylko zwraca uwagę klientów, ale też zabezpiecza zwierzęta przed wybiegnięciem na ulicę.

Wszystkie koty, które zamieszkują Kociarnię to bardzo towarzyskie futrzaki. Chętnie przychodzą, aby je pogłaskać albo położyć się na kolanach.

Dla kociarzy fajne miejsce a dla reszty kolejna nowa ciekawostka na turystycznej mapie Krakowa.

***

Czy to nie dziwne, że nikt nie otworzył jeszcze psiej kawiarni? Pomysł na biznes?

w grudniu 2015 roku

Kici, kici. Kocia kawiarnia w Krakowie