Dzisiaj miał być wypad teatralny, a tu okazało się, że aktor zachorował i spektakl Trylogia w Teatrze Starym, odwołany! Szok i wielka rozpacz! No, ale jakoś się pozbierałam i w ciągu 5 minut i postanowiłam osłodzić sobie to popołudnie 🙂 Wybór był prosty – Najmniejsza na Świecie Fabryka Cukierków, czyli Ciuciu – Cukier Artist. Już dawno miałam się tam wybrać, więc najwyższa pora zrealizować ten plan. Od teatru do cukierków droga prosta, przez Rynek na Grodzką nr 38. O każdej pełnej godzinie odbywa się tam pokaz produkcji tych małych słodkości. A wszystko z naturalnych składników i według XVII i XVIII – wiecznych receptur! Wow! Cukierki, lizaki, smoki, Minionki w samym centrum Krakowa. Jest bardzo kolorowo, aromatycznie i smacznie. Barwniki są wyłącznie naturalne np. sok z marchewki, truskawek, pomarańczy, jabłek, żurawiny, winogron, cytryny, kiwi, bananów a nawet tymianku. Wałkowano, rozciągano, napowietrzano, skręcano, zawijano, krojono, nabijano, cięto nożyczkami, formowano… Najlepiej zobaczyć to na własne oczy a na koniec pokazu spróbować jeszcze ciepłego cukierka…. Mmmmm pycha 🙂

W słodkiej fabryce możesz nie tylko zjeść cukierki, ale także spróbować własnych sił w ich tworzeniu, wystarczy zapisać się na warsztaty. Wielki fan dla małych i dużych a całości dopełnia bardzo sympatyczna obsługa.

***

To już druga fabryka cukierków jaką zwiedzałam, pierwszą była ta w Wietnamie, gdzie podpatrywałam proces kokosowych słodkości.

Ciuciu, czyli najmniejsza fabryka cukierków na świecie jest w Krakowie