W ramach Małopolskich Dni Dziedzictwa Kulturowego 2016 wybrałam się na zwiedzanie architektury przemysłowej na krakowskich Bielanach. Kompleks krakowskich wodociągów jest bardzo rzadko udostępniany szaraczkom, więc nie mogłam przepuścić takiej okazji. Naszym przewodnikiem był Michał Wiśniewski (ale na szczęście nie TEN), który podzielił się z nami swoją baaaadzo obszerną wiedzą z tego zakresu i bynajmniej nie lał wody.

Stan sanitarny Krakowa w XIX wieku był fatalny. W tym czasie przez miasto przetoczyły się m. in. epidemia cholery, ospy i duru brzusznego a średnia długość życia krakowian nie przekraczała trzydziestu lat… Pierwsze zabiegi mające na celu budowę sieci wodociągów w Krakowie rozpoczął Józef Dietl – lekarz i prezydent miasta w jednej osobie. Jednak dopiero po kilkunastu latach kolejnemu prezydentowi Józefowi Friedleinowi udało się doprowadzić ten projekt do szczęśliwego końca. Nie było to łatwe i wymagało zgody austriackich władz wojskowych, ponieważ Bielany, to były tereny forteczne. Do opracowania projektu wybrano radcę dworu, Romana Kajetana Ingardena, inżyniera hydrotechnika i absolwenta politechniki wiedeńskiej. Jemu też powierzono kierowanie pracami budowlanymi.

Najpierw na Bielanach wydrążono studnie i postawiono zakład pomp, a następnie układano rurociąg na Zwierzyńcu i w Krakowie. Budowę zespołu budynków rozpoczęto w 1897 roku a 14 lutego 1901 roku rozpoczął pracę pierwszy nowoczesny Wodociąg Miejski im. Franciszka Józefa.  Za ceglanym murem na ul.Księcia Józefa, znajdują się obiekty technologiczne takie jak: hala maszyn parowych, kotłownia, laboratorium, chlorownia a wszystko to w otoczeniu pięknych ogrodów.

Zakład Wodociągowy czerpał wodę podziemną ze złóż wodonośnych w rejonie Bielan i Przegorzał ujmowaną przez zespół 20 studzien wierco­nych, zlokalizowanych na lewym brzegu Wisły. Stamtąd wodę transportowano za pomocą lewara do studni zbiorczej na terenie zakładu, a pompy tłokowe napędzane maszynami parowymi, tłoczyły ją pod ciśnieniem 6,3 atmosfer do zbiornika początkowego zbudowanego pod Kopcem Kościuszki.  Stąd rurą o średnicy 70 cm, grawitacyjnie spływała ona do miasta. W momencie uruchomienia, obszar zasilany przez wodociągi wynosił 8,33 km2 i zamieszkiwany był przez około 90 200 osób.

W latach 30. w związku z pogarszającym się stanem jakości wody w Wiśle, na terenie zakładu utworzono pierwsze laboratorium chemiczne dokonujące analiz ujmowanej wody, laboratorium bakteriologiczne, stację chlorowania, wybudowano także nowy osadnik wody surowej a w kotłowni wymieniono urządzenia na nowocześniejsze. W latach 1950-1955 wskutek szybkiego rozwoju miasta, a przede wszystkim budowy Nowej Huty, rozbudowano sieć wodociągową, wybudowano nowy zbiornik pod kopcem na Zwierzyńcu i zamontowano urządzenia do ozonowania wody.

Zakład po stu latach od jego uruchomienia nadal pracuje i dostarcza wodę mieszkańcom Krakowa. Pełni także funkcję awaryjnego źródła zasilania na wypadek konieczności czasowego wyłączenia któregoś z pozostałych ujęć oraz jest żywym świadectwem dawnych technik inżynierskich gdzie historia przeplata się ze współczesnością.

W 1998 roku kompleks wodociągów na Bielanach został wpisany do rejestru zabytków miasta Krakowa a  14 lutego 2016 roku Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji skończyło 115 lat.

Tutaj możesz udać się na wirtualny spacer po tym pięknym i zabytkowym miejscu.

A TUTAJ MOŻESZ PRZECZYTAĆ, że krakowska kranówka jest na II miejscu na świecie pod względem czystości!

Fakty i mity o krakowskiej kranówce:

  • woda jest czysta bakteriologicznie i można ją pić bez przegotowania
  • przegotowanie zmiękcza wodę i powoduje wytrącenie w postaci osadu (kamienia) części minerałów – m. in.  związków wapnia i magnezu – a to powoduje zubożenie składu mineralnego
  • średnio twarda woda jest uciążliwa dla sprzętów gospodarstwa domowego, ale korzystniejsza dla zdrowia, ze względu na większą ilość biopierwiastków

/Wisła wodną autostradą/styl arkadkowy/Roundbodenstil/bogata dokumentacja roszczeń i odszkodowań klasztoru po sprzedaży tego terenu miastu/

Panta Rhei w krakowskich wodociągach