Dobrze jest mieszkać w Krakowie, bo gdy najdzie cię ochota na szybki wypad na pustynię, to od spełnienia tej zachcianki dzieli cię tylko 50 km. Pustynia Błędowska, bo o niej tu mowa, znajduje się w Parku Krajobrazowym Orlich Gniazd. 32 kilometry kwadratowe to wystarczająca ilość piachu, żeby się dobrze bawić. To niewątpliwie duża atrakcja turystyczna ze względu na unikatowy charakter tego miejsca. Z punktów widokowych na wzgórzach Czubatki (koło Kluczy) i Dąbrówce (koło Chechła) rozpościera się piękny widok na morze piachu.

Polska Sahara to największy tego typu obszar w Europie. Jest wyjątkowa pod względem przyrodniczym i geograficznym, ponieważ powstała w umiarkowanym i wilgotnym klimacie.

Pustynia Błędowska od początku XX wieku była często wykorzystywana jako poligon. W czasie II wojny światowej przed udaniem się do Afryki, ćwiczyły tu oddziały generała Rommla – Afrika Korps a w 1999 roku odbyły się tu manewry wojsk NATO. Teraz jest to teren ćwiczebny m. in. dla krakowskich spadochroniarzy. W Dąbrówce znajdują się pozostałości bunkra z II wojny światowej, ale teraz w nowej muralowej odsłonie.

Skąd wziął się tutaj piasek w takich ilościach?

Podobno rozsypał go diabeł podczas próby zasypania olkuskich kopalni srebra… Pustynia powstała w XIII wieku, gdy rozwijające się górnictwo srebra i hutnictwo, potrzebowało ogromnych ilości drewna. Masowe wycinki i obniżenie poziomu wód gruntowych odsłoniły nagromadzone polodowcowe piaski na obszarze o powierzchni ponad 150 km2 – pięciokrotnie większym, niż pustynia zajmuje obecnie. Pozostałości tzw. Dużej Pustyni Błędowskiej to zarośnięta Pustynia Starczynowska oraz Dziadowskie Morze niedaleko Bukowna.

Mniej oficjalna wersja mówi, że jednym z życzeń Pana Twardowskiego było, aby czart zebrał wszelkie bogactwa ziemskie i koło Olkusza ulokował. Lucyferowy dream team zadanie szybko wykonał, piaskiem skarby przysypał i przed ludzką chciwością osłonił. Niestety, nieszczęsne spotkanie mistrza Twardowskiego z czartami w karczmie Rzym zmusiło go do szybkiej ewakuacji z ziemskiego padołu. Aby duszę swą nieszczęsną ratować poszybował na Księżyc i bogactwa wszystkie pozostawił. Okoliczni mieszkańcy dowiedzieli się o skarbach pod ziemią ukrytych, poczęli kopalnie zakładać i drogocenny kruszec wydobywać. Im głębiej kopali, tym bliżej bram piekielnych się znajdowali. Piekło zagotowało, bo naruszenie ścian mogło spowodować ulotnienie się grzesznych dusz. Zabrał więc czart wór ogromny, nad Bałtyk z nim podążył, po brzegi piaskiem go wypełnił, aby kopalnie olkuskie zasypać. Gdy nad Kluczami przelatywał, zawadził worem o wieżę kościelną, cały piach po okolicy rozsypał i Pustynię Błędowską utworzył. Czart musiał więc nowy plan obmyślić i w tym celu postanowił babę wykorzystać. Utworzył rzekę, którą nazwał Babą i skierował jej bieg na kopalnie. Woda zalała podziemne sztolnie i kopalniany biznes przestał się kręcić.

Ścieżki i szlaki

  • czerwona ścieżka dydaktyczna „Procesy eoliczne” o długości 3 km, zapoznaje nas z procesem kształtującym rzeźbę terenu w wyniku działania wiatru
  • zielona ścieżka dydaktyczna „Sukcesja naturalna” poświęcona  roślinności porastającej lotne piaski
  • żółty „Szlak Pustynny”
  • pomarańczowy „Transjurajski Szlak Konny”
  • czarna ścieżka dydaktyczna po Ziemi Kluczewskiej

PS.

W 1965 roku Jerzy Kawalerowicz nakręcił film „Faraon”. Nie musiał lecieć do Egiptu, bo miał dużą piaskownicę pod ręką.

Szybki wypad na pustynię