Sztuka trwa długo, życie krótko. To motto Hipokratesa towarzyszyło III Kołłątajowskiemu Przeglądowi Sztuki, który 1 i 2 września rządził w industrialnych przestrzeniach. Gdzie? Oczywiście w Tytano na Dolnych Młynów 10. Dwa dni, trzy sceny, 14 muzycznych wykonawców, performance, teatr, taniec i wystawa prac studentów krakowskiej i katowickiej Akademii Sztuk Pięknych. Jak zawsze można było liczyć na nowy wymiar sztuki, pomysłowość i wyobraźnię młodych artystów. Dama z łasiczką obok Wenus o twarzy Conchity Wurst, hmmm… interesujące sąsiedztwo. W każdym razie wszyscy dobrze się bawili, lokale pękały w szwach a wolnych przestrzeni było brak. Tak trzymać!

III Kołłątajowski Przegląd Sztuki, czyli spotkanie Damy z łasiczką i Conchity Wurst