Raczej rzadko bywa celem niedzielnych spacerów. Choć z pewnością na to zasługuje. Siedem kilometrów od centrum Krakowa. 52 hektary powierzchni.

15 października, w Światowym Dniu Zdrowia Psychicznego, Szpital Babińskiego i Stowarzyszenie Podgórze.pl umożliwiły wszystkim, którzy zdobyli wejściówki, jesienny spacer po zabytkowym zespole szpitalno-parkowym w Kobierzynie. Teren parku jest zawsze otwarty dla zainteresowanych, ale nie często można go zwiedzać w towarzystwie historyka sztuki i lekarza psychiatrii. I w tak doborowej kompanii rozpoczęliśmy naszą 4 godzinną wędrówkę po tym owianym lekką tajemnicą miejscu, wśród perfekcyjnie rozplanowanych i zaprojektowanych alejek kasztanowych, lipowych, głogowych, pomiędzy budynkami – pałacykami.

Kobierzyn kiedyś samowystarczalne miasto-ogród, położone wśród zieleni i lasów, miało ułatwić pacjentom szybszy powrót do równowagi psychicznej. Kompleks zaliczany był wówczas do najpiękniejszych, najnowocześniejszych i najbardziej funkcjonalnych placówek tego typu w Europie. Wzorem dla kobierzyńskiego zakładu był wiedeński szpital na Steinhofie zaprojektowany przez Ottona Wagnera. Całość ma układ promienisto-koncentryczny, stylizowany na kształt ulubionego w epoce secesji motyla. Na obszarze 52 ha, w ogromnym parku, wybudowano 15 pawilonów – willi zaprojektowanych w stylu niemieckiego modernizmu, przeznaczonych dla 800 chorych oraz ponad 40 budynków administracyjnych, gospodarczych i mieszkalnych. Cały personel od dyrektora, lekarzy, pielęgniarek, pielęgniarzy, kucharek oraz ich rodziny, wszyscy mieszkali w Kobierzynie. Szpital posiadał m.in. własną aptekę, kuchnię, piekarnię, pralnię, kotłownię z najnowocześniejszym i po raz pierwszy zastosowanym w Krakowie centralnym ogrzewaniem, kolejkę do rozwożenia posiłków (obsługiwaną przez osiołki…), warsztaty techniczne i terapii zajęciowej: introligatorski, stolarski, krawiecki, wikliniarski, szewski; ponadto gospodarstwo rolne z folwarkiem, stajnią, oborą, kurnikiem, sad, szklarnie, 10 ha ornego pola, teatr, boisko, kaplicę, cmentarz. Oficjalne otwarcie placówki odbyło się w 1917 roku. W okresie międzywojennym w dalszym ciągu rozbudowano szpital, powstał wtedy m. in. pawilon na 200 łóżek dla pacjentów pracujących. Obecnie, obok dawnej leżakowni dla pacjentów z gruźlicą, znajduje się farma 400 solarów, która dostarcza czystą energię do wszystkich obiektów.

W przyszłym roku, ten unikalny na skalę europejską zespół szpitalno-parkowy, będzie obchodził 100 lecie istnienia. Z tej okazji w remontowanej kotłowni powstanie muzeum i stała wystawa prac pacjentów, których Babiński posiada ogromną kolekcję.

Kobierzyn, to piękne, niezwykle ciekawe miejsce, pełne zabytków i zieleni, warto je zwiedzić i przestać kojarzyć wyłącznie ze „szpitalem dla wariatów”.

Jesienny spacer w… Kobierzynie