Francuzi jedzą cieniutkie crepes z konfiturami i bitą śmietaną, Włosi crespelle ze szpinakiem i serem ricotta, Polacy naleśniki z serem, Holendrzy pannekoeken z boczkiem, Rosjanie bliny ze śmietaną, Japończycy dorayaki ze słodką pastą z czerwonej fasoli, a Amerykanie puszyste pancakes. To wspaniały pomysł na łatwe, szybkie i smaczne śniadanie lub drugie śniadanie, bo szamane na zimno są równie pyszne. Poza tym pięknie prezentują się na talerzu i można je jeść dosłownie ze wszystkim: ze śmietaną, greckim jogurtem, przecierem z owoców, miodem, powidłami, dżemem, syropem klonowym (którego nie lubię, chociaż zawiera dużo cynku i magnezu) i oczywiście z dużą ilością świeżych owoców. To dobre źródło energii kiedy masz w planach trochę się powysilać. Dzięki temu, że smażymy je bez dodatku tłuszczu są lekkostrawne a dzięki owocowym dodatkom – zdrowe. Mimo, że nie jest to super dietetyczna propozycja, to raz na jakiś czas można poszaleć. To wszystko wiem, bo często je jem, a w temacie naleśników i pankejków, osiągnęłam level – expert!

Składniki
  • 2 jaja
  • szklanka maślanki (250 ml)
  • 3 łyżki oleju
  • szklanka mąki (170 g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łyżki cukru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • świeże owoce
Przygotowanie

Przygotowujemy 2 miski, jedną na „mokre” a drugą na „suche” składniki. Do „mokrej” wrzucamy jajka, maślankę, olej i dokładnie miksujemy na jednolitą masę. W „suchej” lądują mąka, proszek do pieczenia, sól, cukier, które także mieszamy, ale trzepaczką. Następnie łączymy obie miski i energicznie mieszamy przez około 30 sekund, tak aby uzyskać gładką i jednolitą masę. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Przed smażeniem można odstawić na 15 minut, aby ciasto odpoczęło, ale nie jest to konieczne.

Na rozgrzanej patelni za pomocą chochelki formujemy placuszki i smażymy bez dodatkowego tłuszczu na średnim ogniu z jednej strony przez ok. 1-2 min, następnie przewracamy i smażymy drugą stronę przez 1 minutę. Serwujemy na ciepło lub na zimno ze śmietaną, greckim jogurtem, przecierem z owoców, miodem, dżemem, syropem klonowym i dużą ilością świeżych owoców – ja dodałam kiwi, mandarynki i odbezpieczony granat, ale najbardziej smakują mi z truskawkami, borówkami, musem jabłkowym i posypane cynamonem…
To danie o dużym potencjale, które jeszcze nie raz mnie zaskoczy i jest po prostu zabójczo smaczne i już!

Dobrych pankejków nigdy za wiele, Mniam !

Pancakes. Kultowe amerykańskie naleśniki