Za oknem zimno i szaro, więc w menu królują rozgrzewające zupy z dużą ilością czosnku, imbiru i chili. Dziś zupa kokosowa rodem z Tajlandii, znana na całym świecie pod nazwą TOM KHA GAI. W zasadzie miała być wersja z krewetkami, ale krewetki odpłynęły więc będzie z kurczakiem, może mniej spektakularna, ale równie smaczna i pożywna.

Składniki:
  • 2 filety z piersi z kurczaka
  • 2 cm imbiru
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 łyżka zielonej pasty curry
  • 2 papryczki chili
  • 5 suszonych grzybów shitake
  • 1 opakowanie sera tofu
  • 1 puszka mleka kokosowego (ok. 400 ml)
  • sok z całej limonki
  • 2 łyżeczki cukru trzcinowego
  • 2 łyżki sosu sojowego jasnego
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • 1 opakowanie makaronu sojowego

Czas przygotowania: 45 minut
Ilość: 4-6 porcji

Dodatki do smaku:
  • olej sezamowy
  • sos ostrygowy
  • świeża kolendra
Przepis:

Jak zwykle przy azjatyckich dania, więcej czasu spędzimy przy przygotowaniu produktów niż przy samym gotowaniu. A więc do dzieła !
Zaczynam od grzybów shitake – zalewam je w wrzątkiem i odstawiam na około 15 minut aby zmiękły, po czym odlewam wodę, usuwam ogonki i kroję w plasterki. Imbir obieram i drobną kroję, podobnie jak i czosnek. Ser tofu odsączam z zalewy i kroję w jednocentymetrową kostkę. Papryczki chili myję pod bieżącą wodą i kroję w poprzek w dwumilimetrowe plasterki – ich ilość każdy dobiera według własnych upodobań. Filety płuczę, usuwam ewentualne błonki i kawałki tłuszczu i kroję dosyć drobno, mniej więcej na centymetrowe kawałki. Teraz pozostaje mi tylko zalać wrzątkiem makaron sojowy, na 3 minuty by zmiękł, a przed samym podaniem kroję go nożyczkami na mniejsze kawałki.

W dużym garnku rozgrzewam olej i wrzucam czosnek, imbir, chili i pastę curry. Podsmażam na dużym ogniu przez 2-3 minuty i dodaję mięso, które smażę przez kolejne 3 minuty po czym wlewam wywar, dodaję grzyby, serek tofu i gotuję na małym ogniu około 10-15 minut. Na koniec dodaję mleko kokosowe oraz przyprawy – sos sojowy, cukier trzcinowy i sok z limonki w takich ilościach by słodki, kwaśny i słony powinny się równoważyć. Na dno każdej miseczki wrzucam porcję makaronu, zalewam zupą a wierzch daję odrobinę drobno pokrojonej kolendry, łyżkę sosu ostrygowego i dwie – trzy krople oleju sezamowego do smaku.

Smacznego !

Tom Kha Gai czy kokosowa zupa z kurczakiem