Ścisk, tłok, tłum, gąszcz, obsesyjne multiplikowanie, setki roztańczonych ludzi, ruch, bieg, walka. Danse macabre. A gdzie pojedynczy człowiek? Raczej nie znajdziemy go w pracach 57- letniego chińskiego artysty Zhang Minjie, który pomija znaczenie jednostki na rzecz siły i energii tłumu. Takich tłumów na wernisażu nie było, ale na obrazach owszem. Tysiące twarzy, setki miraży, powielane ludzkie postacie atakują nas z każdej strony. Artysta ma charakterystyczny styl rozpoznawalny na pierwszy rzut oka, bowiem pracowicie zapełnia szczegółami każdy centymetr kwadratowy swoich prac. Jego sztuka przyciąga, hipnotyzuje, czasami wręcz nie można od niej oderwać wzroku. Inspiracją w twórczości artysty jest nie tylko jego chińskie pochodzenie, historia jego kraju, ale także tragiczne osobiste doświadczenia.

Zhang Minjie urodził się w 1959 roku w Tangshan w Chinach. Od początku wykazywał zamiłowania do sztuk plastycznych, śpiewu, muzyki i gry aktorskiej. Należał do wielu grup teatralnych, w których występował jako aktor i tancerz. W 1975 r. ukończył liceum i chciał rozpocząć studia artystyczne. Niestety żył w czasach Rewolucji Kulturalnej i swoje marzenia musiał odłożyć na przyszłość, gdyż został wysłany na rok do prac rolniczych, wyplatania koszy i drenowania rzek. Po roku wrócił do Tangshan, gdzie rozpoczął pracę jako scenograf i zaczął studiować malarstwo. Jednak potężne trzęsienie ziemi o sile 7,6 stopni w skali Richtera, które nawiedziło Tangshan w 1976 roku, zmieniło jego życie. Zginęła jego ukochana siostra, zginęło 270 000 ludzi, ponad 164 000 odniosło ciężkie obrażenia. W XX wieku było to największe trzęsienie ziemi pod względem liczby ofiar śmiertelnych. Zhang uwięziony w gruzach domu przez kilka godzin czekał na ratunek. Przeżył. To traumatyczne doświadczenie przekształcił w artystyczną wypowiedź w swoich niesamowitych obrazach, grafikach, litografiach, miedziorytach, drzeworytach i rzeźbach.

Prace Minjie znajdują się w kolekcjach muzeów m.in. w Londynie, Portland, Osace a od 21.01.2017 do 21.05.2017 możemy je oglądać na wystawie w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha. Ekspozycja dzieł artysty zatytułowana „Taniec duszy” jest wyjątkową okazją, aby poznać fragment współczesnej sztuki chińskiej.

Tysiące twarzy, setki miraży w Manggha