Beczka do kiszenia kapusty, plastikowe skrzynki i kanister, opona, dętka, końcówka do fajki wodnej, kilka par butów, ale „niestety” każdy z innej parafii, zabawki, sztuczna szczęka, albo coś w tym rodzaju i dziesiątki plastikowych i szklanych butelek, aluminiowe puszki… To tylko mała część znalezisk podczas dzisiejszego sprzątania Użytku Ekologicznego Doliny Prądnika. To wszystko wylądowało w 120 worach, które z 6 miejsc odbierze MPO. Całą akcję zorganizowali miłośnicy przyrody przy współpracy Towarzystwa na Rzecz Ochrony Przyrody, Rady Dzielnicy IV Prądnik Biały, Małopolskiego Towarzystwa Ornitologicznego oraz Uratujmy Użytek Ekologiczny Doliny Prądnika. Podczas podobnej akcji 18. marca zebrano 150 worków śmieci.

Użytek ekologiczny „Dolina Prądnika” to obszar o powierzchni 14 hektarów, wchodzący w skład Ojcowskiego Parku Narodowego, położony od ul. Górnickiego przy Dworku Białoprądnickim do granic miasta Krakowa. Źródło Prądnika znajduje się w okolicach Sułoszowej, biegnie przez całą długość Ojcowskiego Parku i uchodzi do Wisły w Krakowie w okolicach Dąbia. Celem ochrony użytku jest zachowanie naturalnie meandrującego koryta rzeki, będącego siedliskiem ponad 50 gatunków ptaków wśród których jest pliszka górska, mającą na tym terenie jedyne stwierdzone w Krakowie miejsce występowania oraz 19 gatunków ssaków w tym m. in. bobra. To piękne i malownicze miejsce, gdzie w ciszy i spokoju płynie sobie Prądnik i niestety duuuużo śmieci. Z początku nieciekawie wyglądającą ścieżka zamienia się w urokliwe miejsce wśród bujnej zieleni (na razie jeszcze kiełkującej). Tu nie słychać miejskiego gwaru, tylko śpiew ptaków. To bardzo przyjemne miejsce na spacer zakolami po jednej i po drugiej stronie rzeki, nawet dziś, gdy wśród drzew i w wodzie szukamy naszych „skarbów” w postaci pozostałości po cywilizacji. Ten cenny przyrodniczo teren niemal bez przerwy jest zaśmiecany od strony lądu i wody, bo odpady spływają z sąsiednich gmin. Często też natrafiamy na dzikie wysypiska śmieci, które niestety są prawdziwą kopalnią surowca dla MPO.

Hasło organizatora: Obyśmy w przyszłości dalej sprzątać chcieli, ale nie musieli, jest idealne, ale obawiam się, że to nie wystarczy, więc sprzątamy, bo samo się nie zrobi. W każdym razie z Magdą stworzyłyśmy idealny śmieciowy dream-team! Dzięki Magda!

***

Drogi Imprezowiczu i Spacerowiczu jak będziesz w tym lub innym podobnym miejscu, zabierz śmieci ze sobą. Bedą Ci wdzięczne, tak jak i świat, MPO i my.

Sprzątanie świata, czyli jak poszliśmy z torbami