To się nazywa prawdziwa festiwalowa synergia! Idę sobie na Conrad Festiwal, żeby sprawdzić w co mole książkowe powinny zaopatrzyć się na długie jesienne wieczory, a także aby poczuć zapach farby drukarskiej i posłuchać szelestu przewracanych kartek a tam niespodziewanie wciąga mnie Patchlab digital_art_festival. Video & sound art. No i zaczęło się. W ten wieczór Conrad poszedł w odstawkę. Nowe technologie, kreatywne programowanie, analiza danych, inteligentna elektronika, mapping, audiowizualne performanse, kodowanie, twórczość cyfrowa – jednym słowem przechwycił mnie międzynarodowy festiwal sztuki cyfrowej. W tegorocznej, szóstej edycji, 34 artystów na tapetę wzięło niecodzienny materiał – światowe zasoby danych i sztuczną inteligencję. Jeśli ktoś ma braki w tej dziedzinie, to do niedzieli jest okazja, aby to nadrobić. Dzisiaj można zobaczyć przyszłość, ale z tego co widzę, to niezbyt odległą, bo nowe pokolenie artystów tworzy innowacyjną muzykę i animacje komputerowe w miejsce tradycyjnej działalności artystycznej. ET go home??!

Gdzie? Przestrzenie Małopolskiego Ogrodu Sztuki, Bunkier Sztuki, Pałac Czeczotki, Pawilon Wyspiańskiego, Szpitalna 1.

Co? Wystawy, instalacje, audiowizulane performanse, specjalne projekty sceniczne, animacje komputerowe, projekcje, spotkania, warsztaty, wieczorne DJ sety.

A konkretnie? Dark Matter – interaktywna instalacja świetlna inspirowana atmosferą Jądra Ciemności Josepha Conrada, Reading Plan – roboty kontrolujące tajwańskich uczniów, RadianceScape– laserowa wizualizacja danych promieniowania radioaktywnego w Fukushimie i Czarnobylu w czasie rzeczywistym, Tracing Information Society – 500 faktów z historii ludzkości istotnych w procesie formowania się współczesnego społeczeństwa informatycznego, Bias – audiowizualna rzeźba, która śledzi podejrzaną zawartość portali społecznościowych, Emotional Mirror – cyfrowe lustro, analizujące wyraz twarzy patrzących w nie osób i co z tego wynika, Stellar – sterownik, który analizuje i wizualizuje dane pobierane z gwiazd, za pomocą którego można posłuchać, jak może brzmieć kosmos, Trilog – sztuczna inteligencja w trzech osobach…

Podczas audiowizualnego, futurystycznego performansu Multiverse, grupa Boris Chimp 504 z Portugalii, teleportowała nas w kosmos. Projekt inspirowany był historią szympansa wysłanego na Księżyc w 1969 r. przez Związek Radziecki. Zwierzak utknął tam na dobre, nigdy nie powrócił na Ziemię, ale jednak natchnął współczesnych artystów z Portugalii, którzy stworzyli świetną muzykę i wizualizacje science – fiction. Odlot!

Do 28 października w Małopolskim Ogrodzie Sztuki odbywa się performans / badanie polegające na skanowaniu fal mózgowych EEG. Mózg uczestnika mierzony na ośmiu poziomach częstotliwości tworzy obraz sumy impulsów w formie graficznego wykresu. Zeskanowane fale mózgowe tworzą zbiór grafik – wykresów będących wynikiem stanu emocjonalnego badanego, jego koncentracji, relaksu, ruchu oczu, napięcia mięśni – jednym słowem jego stanu psychofizycznego. Wyniki badań stworzą galerię portretów wewnętrznych. Po badaniu w Krakowie performans będzie kontynuowany w Japonii w ramach wystawy Wschód – Zachód Nieskończoność. Akcja ma być zakończona w grudniu 2017 roku wystawieniem badanym dowodu w formie dokumentu przypominajacego dowód osobisty. Poddałam się i czekam na dowód na Istnienie / Nieistnienie…

PatchLab digital_art_festival. Hasztag: sztos!