Muzyka. Plastyka. Słowo. Poszukiwacze niebanalnych dźwięków pewnie znają Festiwal Syntezje. To interdyscyplinarny twórczy ferment, którego celem jest pokazanie inspirujących zależności w sztuce oraz promowanie młodych polskich twórców i artystów. Popkultura, komiks, rzeźby, kaligraficzne obrazy, grafiki, fotografie, sztuka tatuażu i… złoty maluch – to tegoroczne tematy. Ta awangardowa impreza po raz szósty odbyła się w Akademickim Centrum Kultury, czyli kultowym Klubie Studio mieszczącym się w sercu miasteczka studenckiego. Budynek przy ul. Budryka 4 powstał pod koniec lat 60. XX jako stołówka, a od 2004 r. służył głównie jako miejsce koncertów i spotkań studenckich, odbyło się tu ponad tysiąc wydarzeń kulturalnych. Ostatnio klub przeszedł gruntowną modernizację i teraz przyciąga wzrok swoją betonowo – rdzawą konstrukcją. Zgodnie ze zwycięską koncepcją architektoniczną, zewnętrzna elewacja przypomina urządzenia przetwarzające dźwięki: panele wzmacniaczy, odtwarzaczy i equalizerów. Specyficzny wygląd elewacji uzyskano także dzięki cortenowi, czyli stali niskostopowej, na powierzchni której po wystawieniu na działanie powietrza i deszczu samoczynnie pojawia się powłoka ochronna przypominająca rdzę. W wyniku modernizacji zwiększyła się powierzchnia budynku, na dachu zamontowano energooszczędne urządzenia a salę koncertową wyposażono w nowoczesny sprzęt akustyczny. Zobaczcie jak atrakcyjnie prezentuje się na zewnątrz i wewnątrz.

***

A wieczorem w ramach Synestezji można było usłyszeć głosy… W Klubie Studio zagrali i zaśpiewali Bovska, Piotr Zioła, Ralph Kaminski, Ania Dąbrowska, Fisz Emade Tworzywo.

Festiwal Syntezje w Klubie Studio