Gracie w szachy? Ja też nie, ale po oglądnięciu przedstawienia baletu Cracovia Danza, chyba zacznę. Miłośnicy szachów, staropolszczyzny i pięknych kostiumów będą usatysfakcjonowali taneczną interpretacją mistrzowskiego tekstu Jana Kochanowskiego. Na ponad godzinę scena fantastycznego krakowskiego Teatru Variété stała się wielką szachownicą a tancerze w niezwykłych kostiumach wcielili się w role figur szachowych, aby odtworzyć emocjonującą rozgrywkę pomiędzy konkurentami do ręki duńskiej księżniczki. Sympatyczne postacie, dynamiczna akcja, autentyczne renesansowe tańce, piękne stroje, to wszystko sprawiło, że łatwo można było przenieść się w baśniowy świat szachowych rozgrywek i dworskich intryg. Kochanowski w swoim mistrzowskim opisie królewskiej gry nie ma sobie równych a spektakl w wykonaniu Cracovia Danza sprawił, że szachowe figury na prawdę ożyły.

Poemat Kochanowskiego napisany w 1564 roku przełożono w 1912 roku na zapis szachowy. Ooo??!! Miłośnicy staropolskiego słowa pisanego mogą przeczytać cały utwór tutaj a koneserów obrazów zapraszam do pięknej galerii zdjęć made by ilvic.

Szachy to gra o wielowiekowej tradycji, prawdopodobnie wywodząca się z Indii (V-VI w. n.e). Przypuszcza się, że stosowane obecnie zasady wynaleźli Persowie (nazwa szach w języku perskim oznacza króla, a szach mat – król jest otoczony). Na początku szachownica była jednobarwna, dopiero w XIII wieku przybrała dzisiejszy wygląd. W Polsce szachy pojawiły się w XII wieku i podobno grywał w nie Bolesław Krzywousty. W naszym języku mamy  wiele zwrotów wywodzących się z tej najsłynniejszej na świecie planszówki: trzymać kogoś w szachu, patowa sytuacja, wykonać roszadę, pionek w grze…

Widzę teraz, że szachy to nie tylko dwóch gości wpatrujących się godzinami w szachownicę, ale romantyczna potańcówka w poetyckim nastroju. No co co szach mat, czy pat?

***

Muzyczny Teatr Variété zachwycił mnie nie tylko repertuarem, ale także świetną aranżacją wnętrz. Jest szyk, elegancja, ekstrawagancja, blask i oczywiście rozrywkowa sztuka. Teatrze Variété przybędę tu nie raz!

Szachy Kochanowskiego w Variété