Poszłam na coroczną wystawę prac studentów krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, bo chcę wiedzieć, czym raczyć mnie będą przyszli artyści w miejscach, gdzie często bywam. Cytując przemyślenia z Pracowni Wklęsłodruku: Ludzie rysują takie piękne rzeczy a ja tylko piszę ckliwe teksty, więc teraz siadam i robię dzieło sztuki. To co ja napiszę jest nieistotne, to co wy przeczytacie ma znaczenie. Koniec cytatów.

Trudno zmarnować okazję poszwendania się po zakamarkach wylęgarni talentów różnorakich, jaką niewątpliwie jest Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie. W ośmiu lokalizacjach, w kilku budynkach, na tysiącach metrów kwadratowych zaprezentowano wystawy poszczególnych wydziałów i pracowni. Grafika, malarstwo, rzeźba, architektura wnętrz, konserwacja i restauracja dzieł sztuki, pracownie drzeworytu, litografii, miedziorytu, liternictwa, multimedia zademonstrowały specyfikę i różnorodność studiów na kierunkach artystycznych.

Prace zrealizowane w roku akademickim 2017/18 wypełniają całe budynki, korytarze i klatki schodowe. Warto tu przyjść, pobawić się „wyrobami” z ekspozycji, przetestować meble, przystanąć na dłużej przy niektórych projektach, warto pytać, bo w niektórych salach są studenci, którzy chętnie opowiedzą jak przebiega proces twórczy.

Mnie najbardziej zainteresowała Pracownia Konserwacji Dzieł Sztuki, gdzie na stole obok św. Józefa pokaźnych rozmiarów (186 x 114 cm) leżał nieco mniejszy Ignacy Loyola (160 x 95 cm). Nieznani autorzy prawdopodobnie w XVII wieku popełnili te dzieła sztuki na płótnie, techniką olejną, niestety ząb czasu i warunki przechowywania spowodowały, że obaj panowie musieli udać się do specyficznego spa. Oto co wyczytałam przy odrestaurowywanym Loyoli.

„Prace konserwatorskie rozpoczęto od opisu inwentaryzacyjnego, pobrano próbki włókien i przekroje warstw malowidła do badań fizyko-chemicznych. Zabezpieczono osypująca się warstwę malarską bibułka japońską przyklejoną 3% roztworem kleju króliczego w celu wstępnej impregnacji płótna. Zabieg ten miał na celu dodatkowo przesączyć malowidło i wstępnie wzmocnić jego osłabiona strukturę. Przystąpiono do czyszczenia odwrocia metodami mechanicznymi z użyciem gumy syntetycznej, skalpela i odkurzacza. Po oczyszczeniu, usunięto zabezpieczenie lica i podklejono osypujące się łuski warstwy malarskiej 2,5 % roztworem kleju króliczego na ciepło. Przystąpiono do czyszczenia obrazu. Po wykonanych wcześniej próbach użyto śliny syntetycznej (saliva sintetica) do usuwania zabrudzeń i werniksu z powierzchni malowidła w partiach złoceń i karnacji. W partii tła, zastosowano dimetylosulfotlenek (DMSO) w celu usunięcia przemalować. Szaty postaci wstępnie oczyszczono przy użyciu śliny syntetycznej”. 

I tak oto bogatsza o wiedzę restauracyjno-konserwatorską zapraszam do fotogalerii na mój subiektywny wybór zdjęć co artysta miał na myśli. Eviva l’arte!

***

Wystawa prac studentów ASP w Krakowie trwa do 17 czerwca, można zwiedzać w godzinach od 10 – 18.

Gdzie?

Matejki 13 – Malarstwo, Scenografia, Edukacja artystyczna w zakresie sztuk plastycznych, Rzeźba, Grafika, Matejki 4 – Malarstwo, Humberta 3 – Architektura Wnętrz, Grafika, Smoleńsk 9 – Grafika, Wzornictwo, Konserwacja i Restauracja Dzieł Sztuki, Karmelicka 16 – Grafika, Konserwacja i Restauracja Dzieł Sztuki, Lea 27/29 – Konserwacja i Restauracja Dzieł Sztuki, Krzemionki 30 – Intermedia, Piłsudskiego 21 – Malarstwo, Architektura wnętrz.

Wystawa prac studentów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie