Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu, gdy staniesz na drodze, nigdy nie wiadomo, dokąd cię nogi poniosą (Tolkien)…

Kto rano wstaje ten leci, albo jedzie, albo płynie, albo… takie motto przyświecało mi w 2018 roku, bo ja po prostu lubię być w drodze. Chciałabym być wszędzie, odkrywać i poznawać ciągle coś nowego.

To był wspaniały rok pełen wojaży, przygód i fantastycznych doświadczeń. Najmilsze spotkania z bliskimi, nowe znajomości i te stare odgrzebane po latach… BARDZO dziękuję wszystkim, że chcieli towarzyszyć mi podczas tych zaplanowanych i tych szalonych eskapad.

Przemierzyłam tysiące kilometrów samolotem, samochodem, jachtem motorowym i oczywiście na butach. Spałam pod namiotem, w hotelach, hostelach, prywatnych apartamentach, w samochodzie i na wodzie. Tańczyłam na Rynku, dałam się wciągnąć w zabawę z francuskimi tajniakami, odkryłam Mistrza Pendereckiego, zjadłam pyszny sernik u Marty, pojechałam tramwajem żeby zobaczyć My Personal Jesus, na Hawajach spałam na plaży, a w Balicach odleciałam na widok pałacu. Dzięki Kindze odkryłam Rybną a z Elą napstrykałam mnóstwo pocztówek z Małopolski, poznałam też konstruktora robotów i na dobre wciągnęły mnie nie tylko śląskie zamki i pałace… Odkryłam Przemyśl, a w Jędrzejowie nie liczyłam się z czasem, bo wiedziałam, że znów uzupełnię moją streetartową kolekcję. Codziennie mogłabym przechadzać się po alei grabowej a także pić kawę na hawajskiej plantacji… Gdyby nie Basia w życiu nie wpadłabym na pomysł, żeby zwiedzać Zawiercie z audiobookiem…, ale w porcie Porto oczywiście piłam Porto! Dzięki Witkowi zobaczyłam Słowenię i Włochy z pokładu jachtu motorowego, ale sama odkryłam, że Przylasek Rusiecki to takie małe, krakowskie Mazury… Ciepnęłam się do Nikisza i wyskoczyłam do Lanckorony, chodziłam po cmentarzach i niebiańskich plażach… Wdrapałam się na most, zeszłam do kanionu, pobuszowałam w Amazońskiej dżungli i w tajemniczym ogrodzie…

To był dobry rok małych i dużych podróży z przewagą tych pierwszych. I dobrze, bo małe jest piękne. Zresztą sami zobaczcie jak to było, może znajdziecie inspiracje na weekend lub dłuższy wyjazd. Jesteście ciekawi? Bo ja tak, no to startujemy.

PS.

Na zdjęciu jest Chiara, która tak jak i my popłynęła…, a słowo wyprawiałam pochodzi od wyprawy…

Moje podróżnicze podsumowanie roku 2018

Kraków

  1. Nowa Huta poza utartym szlakiem
  2. Klęska urodzaju: nowe wystawy w Mocaku
  3. Plażowanie na Salwatorze
  4. Kraków tańczy!
  5. Lasy Tynieckie
  6. Festiwal Kultury Żydowskiej AD 2018
  7. 31. Ulica Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych
  8. Noc Teatrów
  9. Festiwal Muzyki Filmowej
  10. Festiwal Otwarte Mieszkania
  11. KRAKERS – weekendowy rajd po galeriach sztuki
  12. Przylasek Rusiecki – małe krakowskie Mazury
  13. Instameet w Operze Krakowskiej
  14. Galeria Figur Stalowych
  15. Depeche Mode w Krakowie
  16. Magiczne Skałki Twardowskiego
  17. Szopki w Celestacie
  18. Orszak Trzech Króli
  19. WOŚP

Okolice Krakowa

  1. Jesienny spacer w Ojcowskim Parku Narodowym
  2. Dolinka Aleksandrowicka
  3. Pałac w Balicach. Ale odlot!
  4. Rybna. Ruszyłam rano, kiedy mgły jeszcze nie opadły
  5. Mogilany. Ale aleja grabowa!
  6. Odpaliłam Małopolskie Dni Dziedzictwa Kulturowego
  7. Pocztówka z Małopolski

Polska

  1. Scrap sculptures, czyli Fabryka Robotów Filmowych
  2. Śląskie! Zamki i pałace
  3. Opolszczyzna! Zamki i pałace
  4. Świętokrzyskie! Krzyżtopór, Kurozwęki, Książ Wielki i Szydłów
  5. Jesienny spacer w Ojcowskim Parku Narodowym
  6. Dolinka Aleksandrowicka
  7. Przemyśl na weekend + 2 zamki gratis
  8. Czas na Jędrzejów!
  9. Pałac w Balicach. Ale odlot!
  10. Etnomania w Wygiełzowie
  11. Rybna. Ruszyłam rano, kiedy mgły jeszcze nie opadły
  12. Mogilany. Ale aleja grabowa!
  13. Odpaliłam Małopolskie Dni Dziedzictwa Kulturowego
  14. Zamek Pilcza w Smoleniu i pałac we Włodowicach
  15. Street art in Katowice
  16. Zamek Rabsztyn
  17. Pocztówka z Małopolski
  18. Szyb Wilson, czyli sztuka w szybie
  19. Ciepnij sie do Nikisza
  20. Piękna Lanckorona
  21. Od zamku do zamku przez grzędę
  22. Leonardo z Lipnicy
  23. Lipnica Murowana – tam królują palmy
  24. Kirkut w Zawierciu
  25. Spacer po Zawierciu
  26. Zawiercie i okolice

Europa

  1. Weekend w Porto cz.2
  2. Weekend w Porto cz.1
  3. Street art w Porto, czyli arte sem dono
  4. 28. powodów by jechać do Porto
  5. Cintorin, czyli symboliczny cmentarz 
  6. Lublana, czyli Plećnikcity
  7. Podziemny świat Słowenii
  8. Największy na świecie zamek w jaskini
  9. Grado – słoneczna wyspa
  10. Le boat, czyli majówka na wodzie
  11. Portopiccolo – dolce far niente
  12. Maribor + Ptuj gratis
  13. Zimą do chaty Téryego
  14. Chorwacja

Świat

  1. Victoria, stolica Brytyjskiej Kolumbii
  2. Co ciekawego w Vancouver?
  3. Adres: Na Pali, Kauai, Hawaii
  4. Kanion Waimea – doskonały!
  5. Ruby Beach – diament północno-zachodniego Pacyfiku
  6. Od Waszyngtonu do Oregonu
  7. Weekendowe wycieczki z Seattle
  8. Wszystkie plaże Kauai
  9. Butchart Gardens. W botanicznej krainie czarów
  10. Kuilau Ridge, bo Hawaje to nie tylko plaże
  11. Witajcie w Amazońskiej dżungli
  12. Amerykańsko – kanadyjski street art
  13. 24 500 kroków na wulkan Mt. Rainier
  14. Ozette – trójkąt idealny
  15. Nieustanne wędrowanie, czyli nie tylko Hawaje pod namiotem

Sztuka

  1. Klęska urodzaju: nowe wystawy w Mocaku
  2. Nowe wystawy w Mocaku
  3. Wystawa prac studentów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie
  4. Miesiąc Fotografii w Krakowie
  5. MOCAK patriotycznie, kosmopolitycznie
  6. KRAKERS – weekendowy rajd po galeriach sztuki
  7. Szyb Wilson, czyli sztuka w szybie
  8. Leonardo z Lipnicy
  9. Biennale Architektury Wnętrz
  10. Teraz Komiks!
  11. Komedia Dell’Arte
  12. Kolor Roku 2018
  13. O Lwowie w Krakowie
  14. Szachy Kochanowskiego w Teatrze Variete
  15. Festiwal Syntezje
  16. Szopki w Celestacie

Poprzednie lata

  1. 2017
  2. 2016
  3. 2015

Spis treści, czy co wyprawiałam w 2018 roku