Jak przesunąć miasto? 

Państwowa kopalnia w Kirunie pracuje 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku i rocznie wydobywa 27,5 mln ton rudy żelaza, czyli 90% europejskiej produkcji. Najwyższej jakości ruda żelaza to magnetyt, a ta kopalnia to klejnot w szwedzkiej koronie. Prawdopodobnie mogłabym dalej żyć bez tej wiedzy, ale za sprawą fotografii, historia tego miasteczka wciągnęła – przyciągnęła mnie jak magnes do szwedzkiej stali.

Kiruna ulokowała się na największej na świecie płycie rudy żelaza o długości 4 km, szerokości 80 metrów i głębokości co najmniej 1,5 km. Kiedy kopalnia wydobywa ten surowiec – miasteczko zapada się (Miedzianka??!) – takie naczynia połączone, jedno nie może żyć bez drugiego, ale przecież jakoś trzeba żyć. Dlatego w 2004 roku władze Kiruny rozpoczęły wyjątkowy projekt przesunięcia miasta do nowej lokalizacji, oddalonej o 3 kilometry.

To tylko jedna z wielu ciekawych fotorelacji w ramach Miesiąca Fotografii w Krakowie, jak zawsze każdy znajdzie coś dla siebie. Wystawy można oglądać do 23 czerwca m. in. na Dolnych Młynów, w Bunkrze Sztuki, Mocak’u, Hevre, Muzeum Fotografii w Strzelnicy, Domu Norymberskim.

Cały program tutaj. Warto ruszyć się i zobaczyć Co nam się podoba – zgodnie z hasłem tegorocznej edycji Photomonth.

***

Photomonth wizytowałam także w 2018, 2017, 2016 roku i w ramach fotografowania fotografii napstrykałam trochę zdjęć…

Miesiąc Fotografii w Krakowie. Photomonth 2019