Wybrzeże Oregonu jest idealne! Od lasów deszczowych po oszałamiające plaże, surowe klify, tajne zatoczki, latarnie i urocze nadmorskie miasteczka… Jest tylko jeden minus – woda w oceanie jest lodowata, więc albo jesteś morsem, albo zapalonym surferem, albo po prostu chodzisz i chodzisz po plaży i to jest to.

W wielu tych miejscach byliśmy w zeszłym roku, ale z powodu pożarów lasów w kanadyjskiej British Columbii, oglądaliśmy te krajobrazy w cokolwiek mistycznej odsłonie… A teraz pogapmy się na to co kryło się pod mgłą. Let’s go!

Rockaway Beach

Byliśmy tu w lipcu, w szczycie sezonu, a mimo to zastaliśmy spokojną, senną i niezatłoczoną plażę – oto Oregon! I to nam się podoba. Odwiedzając Rockaway Beach zawsze można liczyć na kilometry piaszczystych plaż i oczywiście główną atrakcję – bliźniacze skały!

Cannon Beach

Cannon Beach to modna kuzynka Rockaway Beach z kultową Haystack Rock, która wystaje z Pacyfiku na 72 metry. To najczęściej fotografowane miejsce na wybrzeżu Oregonu, więc długie spacery z tym hipnotyzującym widokiem to konieczność. W zeszłym roku ten skalny stóg siana, ukazał nam się w zamglonej szacie, ale tego lata na tle błękitnego nieba był oszałamiający. Podczas odpływu skała jest tak blisko, że można do niej podejść, jednak ze względu na delikatny ekosystem lepiej podziwiać ją z dystansu (morskie żyjątka będą dozgonnie wdzięczne, bo pancerzyki mają kruchutkie). Jak donoszą miejscowi ornitolodzy, od kwietna do sierpnia przesiadują tu maskonury, ale nas jakoś nie zaszczyciły swoją obecnością.

Jeśli jesteś fanem filmu Goonies, to prawdopodobnie pamiętasz pełną akcji scenę z rajdu samochodowego po plaży, co roku przyjeżdża tu 750 000 ludzi, aby odwiedzić miejsce, w którym kręcony był ich ulubiony film z dzieciństwa…

Jakby tego było mało, to dorzucam jeszcze niesprawdzone przez nas info, że podobno istnieją trzy Haystack Rocks wzdłuż wybrzeża Oregonu…

Park Stanowy Oswald West, Arch Cape

Tym razem wędrujemy szlakiem przez stary porośnięty las, gdzie otaczają nas wszystkie kolory zieleni, świerki Sitka, mech i tony paproci. Słychać odgłosy oceanu a między drzewami migają fale rozbijające się o skaliste wybrzeże. To miejsce to ukryty klejnot Oregonu, wspaniałe widoki, nastrojowe trasy i zapach lasu zmieszany z morską bryzą, trzeba tylko uważać, żeby nie wyrżnąć na wystających korzeniach…

Indian Beach

Na północnym krańcu Parku Stanowego Ecola znajduje się plaża w kształcie półksiężyca, z której roztacza się piękny widok na latarnię Tillamook i liczne skały. Można powspinać się na duże głazy, albo z kamiennych półek oglądać wściekłe wody Oceanu Spokojnego (tym razem faktycznie spokojnego). W oddali widzę jeszcze ciekawą strukturę z dziurą… Na koniec wędrówki osiedlam się w drewnianym domku na plaży, mam już nawet wiaderko na wyposażeniu…

Więcej Stanów? Tędy proszę

Wybrzeże Oregonu